tadeusz "Zośka" zawadzki
Tadeusz Zawadzki ps. „Zośka” urodził się 24 stycznia 1920 roku, zginął tragicznie 20 sierpnia 1943r. Żył 23 lata i 6 miesięcy 27 dni . Dzieciństwo Tadeusza w Zalesiu Dolnym Tadeusz Zawadzki część swojego krótkiego życia spędził w Zalesiu Dolnym. Z radosnego dzieciństwa zachowały się tylko wspomnienia siostry Anny (Hanki). Kiedy w 1929 roku ojciec kupił w Zalesiu Dolnym przy ulicy Królowej Jadwigi 8 (obecnie 11) drewniany dom, Tadeusz miał 9, a Anna 11 lat. Cała rodzina bardzo chętnie spędzała tu czas od wiosny do jesieni. „Graliśmy z ojcem w tenisa, pływaliśmy po rzeczce Jeziorce, taszcząc okropnie ciężki kajak, skonstruowany osobiście przez Tadeusza, rano ćwiczyliśmy biegi do kolejki, którą dojeżdżaliśmy do szkół w Warszawie”- wspomina Anna Zawadzka w „Wiernej rzece harcerstwa”. Przed wojną w Zalesiu gościli przyjaciele Tadeusza i Hanki.” W Zalesiu, w ciepłe dni, robił Tadeusz lody, które zawsze się udawały, ( mieliśmy domową maszynkę do robienia lodów, nie wiem czy dziś jeszcze takie istnieją). Pomagał też Tadeusz Ojcu w jego ukochanym ogrodzie, przede wszystkim w opryskiwaniu różnymi środkami drzewek owocowych. W dobroczynne działanie tego opryskiwania Ojciec, jako chemik, bardzo wierzył” - ze wspomnień Anny Zawadzkiej w „Tadeusz Zawadzki Zośka” spisanych wspólnie przez nią i Jana Rossmana. Relacja Tadeusza z Akcji pod Arsenałem zakopana w Zalesiu Jedyne wspomnienia jakie pozostawił „Zośka”, to opis przyjaźni w czasach wojny i kulisy organizowanego przez niego odbicia Janka Bytnara pod Arsenałem. Do udokumentowania tamtych dni zachęcał Tadeusza ojciec. Rękopis trafił do Zalesia i wraz z innymi dokumentami konspiracyjnymi został zakopany w ogródku w wielkim szklanym gąsiorze. Przepisaną na maszynie kopię, dostał Aleksander Kamiński i tak powstały „Kamienie na szaniec”. Oryginał rękopisu ocalał i jest w Muzeum Harcerstwa. „Szkoła za lasem” w Zalesiu W latach 1941/42 w Zalesiu odbywały się kursy podharcmistrzowskie. Z książki „Jan Rossman Wacek”- Mariana Miszczuka : „ Wacek opracował autorski program kształcenia i nazwał go „Za lasem”. Potem przyjęła się nazwa „Szkoła za lasem” od nazwy podwarszawskiej miejscowości Zalesie Dolne, gdzie w lasach, licznych domach, a w szczególności w domku prof. Józefa Zawadzkiego, ojca „Zośki”, odbywały się spotkania szaroszeregowe.” „Zośka” ukończył pierwszy wojenny kurs podharcmistrzowski w maju 1942r. i dostał pseudonim „Kajman” Tragiczny sierpień. 21 sierpnia 1943r., sobota. Józef Zawadzki i córka Anna byli wtedy w Zalesiu. Tragiczną wiadomość o śmierci jedynego syna przekazali im Danka Zdanowicz (obecnie Danuta Rossmanowa), Jan Rossman i Stanisław Broniewski. Opowiada Jan : „ Zatrzymaliśmy się najpierw w domu profesora Władysława Radwana, który poprosił do siebie siostrę Tadeusza. Powiedzieliśmy jej, że Tadeusz poległ. Dopiero potem poszliśmy z nią razem do ojca Tadeusza- obawialiśmy się o niego: był chory na serce, a miał się dowiedzieć, że poległ jego jedyny i ukochany syn” (z książki Anny Zawadzkiej i Jana Rossmana „Tadeusz Zawadzki Zośka”).
© 2015 -2016 Fundacja Dom "Zośki"